….no wiesz, coś chwytliwego.
-kolejna nazwa z chwytliwym słowem 'activ'?
-a coś z związanego ściśle ze mną, z moim zajęciem –
elektroradiologiem?
Ala! rardioactive!
rardioactive o tym co pozwala czuć nam się lekko.
rardioactive o tym co daje nam chwilę luzu.
rardioactive o tym co pozwala nam się odprężyć.
O tym co pozwala skupić się na
czymś innym niż praca.
O tym co pozwala lepiej czuć się we
własnym ciele.
O tym co wytwarza endorfiny.
O tym co pozwala Ci na wiele
więcej.
Pomyślisz
'kolejny blog o odchudzaniu, byciu fit, jedzeniu trawy, spaniu na siłowni i
cykaniu zdjęć w biustonoszu sportowym' - rozumiem Twoje obiekcie i milowy
dystans do wyświetlania moich postów u góry tablicy. Nie chce Twojego
przewracania oczami. Chcę przekazać tylko jedno: wiem, że gdzieś tam, wśród setek
osób jest człowiek. Człowiek chcący, a nie wiedzący jak rozpocząć jeść zdrowo, przeliczać kalorię,
pić wodę i wykonywać ćwiczenia bez instruktora obok.
Powiem otwarcie, mogę być dla tego człowieka
inspiracją.
Może we wtorek zainspiruje go to
zrobienia zdrowej tortilli. W piątek zmotywuje go do kolejnego podejścia do
trudnego ćwiczenia, a on po wieczornym
serialu weźmie kawałek maty i wykona je na piątkę z plusem.
W niedziele, w wolny dzień pochwalę
się przed nim 30 km wycieczką rowerową. Nie tylko po to by wiedział. Po to by
z zazdrości, po skonsumowaniu
schabowego z ziemniakami, nie chciał przeleżeć całego dnia na fotelu.
